Duże europejskie marki

Prowadzenie europejskiego klubu piłkarskiego nie jest prostym zadaniem, zwłaszcza w obliczu wielkiego kryzysu finansowego. Niektóre zespoły jak Malaga, same ukręciły bat na siebie - najpierw ściągając weteranów boiskowych za horrendalne kwoty a następnie podpisując z nimi nieracjonalne kontrakty na wiele lat i wiele pieniędzy. Już po dwóch sezonach bez wielkiego sukcesu okazało się, że klub sam na siebie nie zarobi - pomimo sprzedaży biletów i wsparcia lokalnych kibiców, klub potrzebuje jeszcze pieniędzy na wygrane spotkania międzynarodowe, aby poważnie myśleć o wyrównaniu swojego budżetu. W efekcie pomimo bardzo dobrego występu w elitarnej Lidze Mistrzów w ostatnim sezonie, Malaga została ukarana przez władze UEFA zakazem występu w kolejnych europejskich pucharach. W podobnych tarapatach jest zdecydowanie więcej klubów, ale mało który z nich jest w stanie pokazywać się przy tym w międzynarodowych turniejach. Nigdy nie jest jednak za późno na wdrożenie planu naprawczego, czego dowodem może być historia finalisty Ligi Mistrzów z poprzedniego sezonu - Borussi Dortmund. Jeszcze dekadę temu klub ten praktycznie nie istniał i musiał sprzedać dosłownie wszystko, co miał wartościowego, aby spróbować podnieść się z popiołów. Dzisiaj dzięki pracy u podstaw i zaufaniu zarządu do trenerów klub ten święci tryumfy na całym kontynencie.

Znalazłeś się tutaj dzięki współpracy z poniższym serwisem:

error: Content is protected !!